Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Jesienne osiędbanie: wyluzuj trochę, zwolnij i ponieś się chwili.

Nie zrozumcie mnie źle, bardzo lubię jesień i to moja ulubiona pora roku, ale doskonale zdaje sobie sprawę z tego że to miłość trudna i potrafi dać nieźle popalić. Jest to szczególny okres, jeśli chodzi o wydarzenia i daty, ale też czas, w którym trzeba na siebie szczególnie uważać, żeby nie spędzić paru tygodni w domu z "jesienną depresją" i tonami zużytych chusteczek obok łóżka. W tym wpisie chce Wam dać parę rad jak przeżyć jesień i nie zwariować. Are you ready?





Zasada numer jeden: wyluzuj 

Termin goni termin. Klienci się niecierpliwią. Szefowa Cię niemiłosiernie wnerwia i masz ochotę pochwalić się swoim podwórkowym słownictwem, ale nie wypada. W domu jest syfilis i zastanawiasz się kiedy te koty z kurzu postanowią wszcząć sabotaż na Twoje życie. Wszystko Cię irytuje. Włosy, twarz, figura nie taka jak trzeba i masz ochotę... płakać.  Jesienią szczególnie jesteśmy podatni na gorsze samopoczucie z powodu mniejszej dawki promieni słonecznych (ale niedobór D3 to nic straszneg…

Najnowsze posty

A może odrobine sztuki?

Jak być leniwym?

Dlaczego nie lubię gromadzić rzeczy i nie rozumiem tego fenomenu.

Cześć, a może porozmawiamy o KOBIETACH PISTOLETACH?